Złożyłem w tej sprawie zawiadomienie do prokuratury. Otrzymałem odpowiedź, że obraza polskiej flagi nie była w tym wypadku niczyim zamiarem. Słysząc tego rodzaju uzasadnienia, jako stary prawnik z ponad 50-letnim stażem muszę powiedzieć: „protestuję!”. Zarówno w wypadku firm i kibiców, jak i niemieckiego dziennika, nie liczy się zamiar, lecz fakt. Sprawca musi mieć świadomość, że tego typu zachowania są naruszeniem polskiego prawa. Nikt nie może bezkarnie naruszać polskiej godności.
Gdzie nasza godność?
Decyzja Prokuratury Rejonowej Warszawa-Mokotów o odmowie wszczęcia śledztwa ws.
Złożyłem w tej sprawie zawiadomienie do prokuratury. Otrzymałem odpowiedź, że obraza polskiej flagi nie była w tym wypadku niczyim zamiarem. Słysząc tego rodzaju uzasadnienia, jako stary prawnik z ponad 50-letnim stażem muszę powiedzieć: „protestuję!”. Zarówno w wypadku firm i kibiców, jak i niemieckiego dziennika, nie liczy się zamiar, lecz fakt. Sprawca musi mieć świadomość, że tego typu zachowania są naruszeniem polskiego prawa. Nikt nie może bezkarnie naruszać polskiej godności.