Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Mateusz Matyszkowicz,
26.10.2013 19:18

Kolejna Łączka

Na terenie przy Areszcie Śledczym w Białymstoku rozpoczynają się prace archeologiczne.

Na terenie przy Areszcie Śledczym w Białymstoku rozpoczynają się prace archeologiczne. Podobnie jak na Powązkach Wojskowych w Warszawie, śledczy IPN-u szukają tam ofiar komunistycznych zbrodni z czasów stalinowskich. Być może zostaną odnalezione groby wielu Wyklętych: „Huzara", „Jerzego", „Burego". W tej informacji jest coś ponurego, bo czy można spokojnie myśleć o tym, że komunizm upadł w 1989 r., a poszukiwania ofiar zintensyfikowano dopiero teraz? W 1989 r. żyło na pewno o wiele więcej ludzi, którym ofiary były bliskie. Żyło też wielu oprawców, których można było osądzić. Ale i tak dobrze, że dokonuje się to, choćby i z takim opóźnieniem. Robi to instytucja, która przez wielu uważana jest za niepotrzebną i jątrzącą. Takie uwagi formułują często ludzie, którzy w innych sytuacjach mogą rozprawiać godzinami o demokracji i prawach człowieka. W Białymstoku będą poszukiwane szczątki osób, o których prawa niemal nikt się nie dopomina, ofiary nieosądzonych dotąd zbrodni, ludzie, którym przez ostatnie lata odmawiano nawet prawa do godnego pochówku.

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej