Od zarania III RP głównym problemem polskiego życia politycznego była finansowa słabość środków przekazu niezależnych od elit rządzących. Nie mogły liczyć na duże linie kredytowe, inwestycje funduszy finansowych i miały ograniczony dostęp do reklam. To ostatnie okazało się zresztą największą bolączką polskiej prasy. Część domów mediowych, obawiając się pozbawienia ich profitów z ogłoszeń rządowych, odmawiała współpracy z gazetami i stacjami krytykującymi III RP. Gazety i czasopisma w znacznej części finansowane są z reklam, więc te, które ich nie miały, albo nie mogły się rozwijać, albo stale były zagrożone upadkiem. Od dwudziestu lat tego typu problemy przeżywamy w „Gazecie Polskiej”. Mimo niezłych wyników sprzedaży zawsze miała wielokrotnie mniej środków niż lewicowo-liberalna konkurencja.
Jedynym wyłomem w monopolu reklamowym okazuje się internet. Tu trudniej jest politycznie kontrolować rynek, choć takie próby są podejmowane.
Dzisiaj proponujemy rozwiązanie mogące zmienić sytuację na całym rynku mediów: finansowanie poprzez sprzedaż akcji. Mogą Państwo zdecydować, czy chcą mieć telewizję inną niż te, które do tej pory wypełniały przestrzeń nadawczą w Polsce. Republika już udowodniła, że jest inna, i myślę, że dalej będzie podążać w tym kierunku. Jednocześnie z dużą radością mogę poinformować, że wkrótce Republika będzie dostępna w największej sieci kablowej w Polsce (UPC) i na platformach satelitarnych w USA i Kanadzie. Świat polskich mediów zmienia się na Państwa oczach. Wraz z nim zaczyna się także zmieniać Polska.
Wszystkie szczegóły o zakupie akcji znajdują się na stronie www.telewizjarepublika.pl