Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Grzegorz Górny,
13.07.2013 07:55

Warto poprzeć Węgry

Dzisiejszy spór między Budapesztem a Brukselą to tak naprawdę spór o granice podmiotowości w prowadzeniu polityki w Unii Europejskiej przez państwa średniej wielkości. Czy na suwerenną politykę mogą sobie pozwolić tylko wielcy gra

Dzisiejszy spór między Budapesztem a Brukselą to tak naprawdę spór o granice podmiotowości w prowadzeniu polityki w Unii Europejskiej przez państwa średniej wielkości. Czy na suwerenną politykę mogą sobie pozwolić tylko wielcy gracze w Unii, jak Berlin, Paryż czy Londyn, mniejszym pozostaje zaś jedynie podporządkowanie się? Jaką władzę mają faktycznie rządy i parlamenty państw narodowych? Czy są w stanie podejmować decyzje o charakterze strategicznym dla swoich krajów, czy większość kompetencji przekazana została już do instytucji międzynarodowych i ośrodków unijnych? Premier Viktor Orbán od początku swojego urzędowania próbuje prowadzić politykę suwerenną, w której interes narodowy i racja stanu nie są definiowane w Brukseli, lecz w Budapeszcie. Napotyka jednak zdecydowany opór instytucji unijnych, które grożą mu sankcjami. W rzeczywistości Orbán prowadzi spór także w naszym interesie, ponieważ walczy o wolność decydowania o sobie również innych krajów UE. Chociażby dlatego warto poprzeć Węgrów.
 

Autor jest publicystą tygodnika „Sieci”

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE