Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę

Szczodra ręka premiera

Czy byłoby możliwe, by minister w rządzie Davida Camerona woził rządowym busem swoją córkę do szkoły? A u nas? Otóż robi to ponoć polski minister Jacek Cichocki, szef MSW. Na Wyspach byłoby to raczej niemożliwe. Zwykła ludzka przyzwoitość nie pozwala

Czy byłoby możliwe, by minister w rządzie Davida Camerona woził rządowym busem swoją córkę do szkoły? A u nas? Otóż robi to ponoć polski minister Jacek Cichocki, szef MSW. Na Wyspach byłoby to raczej niemożliwe. Zwykła ludzka przyzwoitość nie pozwalałaby na to. Niedawno dowiedzieliśmy się też o wysokim zapotrzebowaniu na alkohol w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. Jak donosi prasa – na jakieś 75 tys. zł. Z kieszeni podatnika. Przyznam, że nie wiem, z jakiej okazji i dlaczego funkcjonariusze publiczni piją w pracy alkohol. Rozumiem, że w tym zakresie przepisy dotyczące zwykłych Kowalskich ich nie dotyczą. Jest jeszcze inna prozaiczna kwestia. Premier Tusk nie ma pieniędzy na szkoły, przedszkola i żłobki, jednak coraz bardziej szczodrą ręką wydaje na przywileje władzy. Zupełnie nie przejmuje się opinią publiczną. To zwyczajnie nieprzyzwoite – wydawać pieniądze podatników na alkohol. I to jeszcze 75 tys.?

A co sobie będzie władza żałować!

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE