Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Zdzisław Krasnodębski,
10.12.2012 07:49

Presja ma sens

Odpowiedź Białego Domu na petycję amerykańskiej Polonii jest zdawkowa i pokazuje obojętność. Mówi się w niej o sympatii, cytuje słowa Baracka Obamy wyrażające kondolencje, ale w rzeczywistości jest w niej wskazanie na dwa raporty – MAK i komisji Mill

Odpowiedź Białego Domu na petycję amerykańskiej Polonii jest zdawkowa i pokazuje obojętność. Mówi się w niej o sympatii, cytuje słowa Baracka Obamy wyrażające kondolencje, ale w rzeczywistości jest w niej wskazanie na dwa raporty – MAK i komisji Millera.

Uderzające jest, że potraktowano te raporty jako końcowe i kompletne, tak jakby nie toczyło się w dalszym ciągu śledztwo prokuratorskie. Uważam jednak, że to nie podważa sensu takich działań jak wysyłanie petycji do Białego Domu. Przeciwnie, trzeba działać, monitować, wysyłać apele, także poprzez Polonię, która powinna interweniować u poszczególnych kongresmenów. Budowanie presji m.in. opinii międzynarodowej zmuszającej do starań o rzetelne wyjaśnienie okoliczności śmierci polskiego prezydenta i towarzyszącej mu elity to jedyna droga. Pamiętajmy, że kropla drąży skałę. Niemniej podstawowym czynnikiem, który pozwoli na rzetelne śledztwo i ewentualną pomoc instytucji międzynarodowych, jest zmiana rządu w Polsce.

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane