Jeśli mieli Państwo jakieś złudzenia, ze państwa NATO prezentują podobny pogląd na sposób zakończenia rosyjskiej agresji na Ukrainę, to ostatnio musieli się Państwo strasznie rozczarować. Opisujemy na stronie ósmej jak Niemcy zawiązały nieformalny związek państw, które nie do końca chcą wysyłać nowoczesny sprzęt Ukraińcom. Widniejące na horyzoncie zwycięstwo Kijowa nad niedawnym mocarstwem niektórym jest wyraźnie nie w smak. Tekst to niewesoły, ale prawdziwy.
Doczekaliśmy się głosowania nad immunitetem marszałka senatu Tomasza Grodzkiego. Jak można było przewidzieć, senacka opozycyjna większość nie pozbawiła swojego kolegi nietykalności. A sama debata nad wnioskiem o pozbawienie immunitetu była kuriozalna. Nie dopuszczono do odczytania zarzutów przeciw Grodzkiemu, on sam wygłosił wiele peanów na swój temat i opowiadał bardzo dziwne historie o tortach, kwiatach i czekoladach. Demaskujemy nieprawdy i nieścisłości w tekście Tomasza Duklanowskiego.
W 2020 r. na łamach „Codziennej” opublikowaliśmy tekst zatytułowany „Czy już nigdy nie odnajdziemy rotmistrza Pileckiego?”, który wywołał sporo dyskusji w określonych środowiskach. Artykuł nie spodobał się przedstawicielom Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego, którzy wytoczyli proces autorom publikacji. Ten zakończył się na naszą korzyść, a sąd orzekł m.in., że „przedmiotowa publikacja została sporządzona rzetelnie, by nie rzec – wyjątkowo rzetelnie”.