Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Media

Wpadka na antenie TVP w likwidacji. "Przedstaw się, jeśli możesz"

"Może ktoś, kto tu przyszedł do pracy, w końcu się zajmie swoją pracą w newsroomie" - w ten sposób prowadzący serwis na antenie TVP Info w likwidacji Bartosz Cebeńko odniósł się do faktu, że... nie przekazano mu, kto będzie zdawał relację spod prokuratury. "Przedstaw się, jeśli możesz" - mówił do reporterki Justyny Łęgowik.

Relacja Telewizji Polskiej w likwidacji sprzed Prokuratury Okręgowej w Warszawie przybrała nieoczekiwany przebieg. Prowadzący serwis informacyjny Bartosz Cebeńko zapowiedział przeniesienie się przed budynek prokuratury, gdzie czekała już reporterka mająca opowiedzieć o sprawie znanego Youtubera Stuu, który usłyszał zarzuty. 

Problem w tym, że prowadzący... nie wiedział, z kim pracuje. Nie miał pojęcia, kto będzie zdawał relację sprzed prokuratury, a odpowiedzialność zrzucił na newsroom.

Jest nasz reporter, który już teraz będzie... nasza reporterka, która już teraz będzie mówiła o szczegółach. Przepraszam, że cię nie przedstawiam, ale w zapowiedzi nie było ani twojego imienia i nazwiska, a podgląd jest tak daleko, że nawet nie jestem w stanie rozpoznać, który to jest reporter. Także przepraszam, przedstaw się, jeśli możesz. A może ktoś, kto tu przyszedł do pracy, w końcu się zajmie swoją pracą w newsroomie.

– wypalił, zapowiadając Justynę Łęgowik.

ZOBACZ NAGRANIE:

Źródło: niezalezna.pl

NAJNOWSZE Media