W programie na żywo, na antenie Polsat News, doszło do niemałej sprzeczki pomiędzy posłankami Razem oraz Koalicji Obywatelskiej.
Kiedy Marcelina Zawisza (Razem) próbowała dowiedzieć się, co rząd Donalda Tuska zrobił, by ułatwić obywatelom szybszy dostęp do wymiaru sprawiedliwości, posłanka KO (do niedawna Lewicy), Karolina Pawliczak ruszyła z atakiem.
Awantura w studio!
"Dobrze, a Pani kim jest? Po której stronie Pani jest? Po stronie PiS-u czy obywateli demokratycznych?" - wybrzmiało.
Polityk partii Razem odparła: "Opozycją. Po stronie obywateli naszego kraju". I pytała dalej: "co zrobiliście przez dwa lata, żeby ludzie mieli lepszy dostęp do wymiaru sprawiedliwości?".
Na tę uwagę, Pawliczak kazała Zawiszy... przesiąść się w studiu tak, by zajęła miejsce obok polityka PiS.
"Dla Pani poseł istnieje tylko PiS i Platforma, PiS i Platforma. A obywatele to już naprawdę guzik Państwa obchodzą. Nic się nie wydarzyło, żeby przez dwa lata ludzie mieli lepiej..." - odpowiedziała posłanka z partii Adriana Zandberga.
To wywołało zaś jeszcze większą nerwowość po stronie posłanki Koalicji Obywatelskiej. "Pani wygrała wybory tylko dlatego, że startowała Pani z listy partii, które deklarowała, że nie będzie popierać PiS. A głosuje Pani często właśnie w ten sposób" - mówiła Pawliczak.
Po tej wypowiedzi, prowadząca program przypomniała Pawliczak, że sama do niedawna była posłanką Lewicy, a teraz - zmieniła barwy polityczne.
Zawisza przyznała: "nie weszłam do rządu Donalda Tuska, bo nie chcieliście dofinansować systemu ochrony zdrowia. Nie chcieliście dofinansować polskiej nauki. I nie chcieliście przeznaczyć środków na mieszkalnictwo, które zrobiłoby jakąkolwiek różnicę".
I zwróciła się bezpośrednio do "rywalki": "Generalnie powinnam latać na pasku Tuska - tak jak pani. Wtedy byłoby pięknie!".
Całość w oknie poniżej:
Grubo‼️ Ostro w Polsacie pic.twitter.com/aGDMrsvSCi
— Anka Polska (@AnkaPolska) January 15, 2026