Krasnodębski dla niezalezna.pl: Media to pierwsza władza w Polsce. Musimy wiedzieć, kto jest kim
„Resortowe dzieci” od połowy grudnia są na pierwszym miejscu listy bestsellerów w Empiku. Łączny zamówiony przez wydawcę nakład publikacji to 130 tys. egzemplarzy.
Autor: mg
- Niektórzy zastanawiają się, czy należy o takich tematach pisać, czy to jest potrzebne. Jak wiemy - Polska jest takim krajem, w którym długo o pewnego typu rzeczach nie mówiono, zwłaszcza o sprawach biograficznych, powiązaniach rodzinnych. Ja zawsze uważałem, że o takich kwestiach oczywiście pisać należy. Myślę, że fakt sprzedaży tak dużej liczby egzemplarzy „Resortowych dzieci” pokazuje, że wśród polskiego społeczeństwa jest potrzeba mówienia o tych rzeczach. Ludzie chcą znać biografie rodzinne postaci z życia publicznego - mówi w rozmowie z portalem niezalezna.pl prof. Zdzisław Krasnodębski.
Naukowiec dodaje:
- Mówi się, że dziennikarze i media są czwartą władzą w Polsce, ale ja uważam, że może i nawet pierwszą. Ta władza musi więc podlegać kontroli społecznej. W gruncie rzeczy to premier jest wytworem medialnym, a media są głównym środkiem komunikacji ze społeczeństwem. Jest jeszcze płaszczyzna socjologiczna, na której należy rozpatrywać sens takiej publikacji jak "Resortowe dzieci". Chodzi o pokazanie tematu, w jaki sposób wyszliśmy z poprzedniego systemu oraz na ile elity są ukształtowane przez przeszłość, jakie to ma znaczenie, jaki to ma charakter. Żałuję, że takie kwestie nie są badane w wystarczającym stopniu przez socjologów czy politologów. Ten problem zasługuje na intensywną analizę, bo niewątpliwie łączą się z tym problemy związane z polskim państwem, demokracją i społeczeństwem – mówi prof. Krasnodębski.
Autor: mg
Źródło: niezalezna.pl