Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ »

Swoje serce oddał Bogu. W USA na służbie zginął policjant polskiego pochodzenia

Oficer Michael Michalski był niezwykle wierzącym człowiekiem. O Bogu rozmawiał także z ludźmi, których zatrzymywał. Niektórzy z nich płakali, inni mówili, że jeszcze nikt nie rozmawiał tak z nimi o Bogu. Po 20 latach służby w policji Michalski zginął na służbie - zastrzelony przez poszukiwanego przestępcę.

youtube.com/printscreen

Oficer Michael J. Michalski zginął na służbie w wieku 52 lat. 

Policjant został zastrzelony 25 lipca podczas pościgu za poszukiwanym przestępcą. Jego pogrzeb odbędzie się w środę 1 sierpnia.

Funkcjonariusz Michalski i inni członkowie Wydziału Śledczego zlokalizowali poszukiwanego mężczyznę i próbowali go zatrzymać. Mężczyzna uciekł pieszo do pobliskiego domu, gdzie otworzył ogień, śmiertelnie raniąc policjanta. Przestępca poddał się, gdy zabrakło mu amunicji.

Michael Michalski zostawił żonę i trójkę dzieci.

- To trudny czas dla nas wszystkich. Wszyscy go kochaliśmy. Był moim przyjacielem - mówił szef departamentu policji w Milwaukee Alfonso Morales.

Policjant miał polskie korzenie - jego rodzice to John Michalski i Irene Michalski ( z domu Wietrzychowska).

Michael Michalski był bardzo wierzącym człowiekiem. Zawsze rozmawiał o Bogu z zatrzymanymi, którzy bardzo te rozmowy przeżywali - niektórzy nawet płakali.

Sam zmarły mówił, że swoje serce oddał Bogu.

 



Źródło: foxnews.com, eu.jsonline.com, niezalezna.pl,

 

#śmierć #zastrzelony #policjant #Michael Michalski #USA

prenumerata.swsmedia.pl

Telewizja Republika

sklep.gazetapolska.pl

Wspieraj Fundację Niezależne Media

Chcesz skomentować tekst? Udostępnij treść i skomentuj w mediach społecznościowych.
redakcja
Wczytuję ocenę...
Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo