Już w sobotę dyrekcja ogrodu zoologicznego zdecydowała o zamknięciu zoo na dwa dni dla zwiedzających.
"Mamy nadzieję, że do poniedziałku uporamy się ze skutkami wichury i zniszczeniami"
– poinformował ogród zoologiczny.
W niedzielę zoo przyznało, że zniszczenia spowodowane silnym wiatrem są poważniejsze, niż pierwotnie szacowano.
"Dziś wreszcie możemy bezpiecznie oszacować ogrom strat, które poniosło Nowe Zoo w trakcie wichury. Połamane drzewa, uszkodzone płoty i ogrodzenia - w tym świeżo remontowane i budowane. Bardzo ucierpieliśmy. Najważniejsza informacja: wszystkie zwierzęta czują się dobrze i były właściwie zabezpieczone"
– podał ogród zoologiczny.
Zoo podało, że trwa intensywna praca leśników i pracowników technicznych, którzy usuwają zniszczenia. Wciąż nie wiadomo, z jakimi kosztami wiązać się będą prace naprawcze.