Rodzaje maku. Czym różnią się między sobą?
Mak nie jest jednym, uniwersalnym produktem. Istnieje kilka jego odmian, które różnią się nie tylko wyglądem, ale także zastosowaniem i smakiem.
Najczęściej spotykany w kuchni jest mak niebieski. To właśnie on trafia do makowców, strucli i innych tradycyjnych wypieków. Jest przeznaczony do spożycia i nie należy go utożsamiać z makiem lekarskim, który wykorzystywany jest w farmacji. Z tej odmiany pozyskuje się substancje stanowiące bazę leków przeciwbólowych, takich jak morfina czy kodeina, dlatego nie ma ona zastosowania kulinarnego.
Znacznie rzadziej spotyka się mak biały, który charakteryzuje się łagodniejszym, subtelniejszym smakiem. To właśnie on stanowi kluczowy składnik słynnych rogali świętomarcińskich z Poznania i jest szczególnie ceniony w cukiernictwie.
Istnieje także mak polny, który nie trafia na talerze. Od wieków wykorzystywany jest w medycynie ludowej oraz w kosmetyce.
Właściwości zdrowotne maku. Dlaczego warto go jeść z umiarem?
Mak to cenne źródło witamin A, D, E oraz witaminy C, a także minerałów wspierających prawidłowe funkcjonowanie organizmu. Szczególnie wyróżnia się bardzo wysoką zawartością wapnia - już 100 gramów maku dostarcza więcej niż dzienne zapotrzebowanie na ten pierwiastek, co czyni go ważnym składnikiem diety wspierającej kości.
Oprócz wapnia mak zawiera m.in. żelazo, magnez, fosfor i cynk. Z jego nasion tłoczy się także olej makowy, bogaty w kwasy tłuszczowe omega-6, które wspierają pracę serca oraz pomagają utrzymać prawidłowy poziom cholesterolu. Najlepiej spożywać go na zimno, np. jako dodatek do sałatek.
Warto jednak pamiętać o zachowaniu umiaru i odpowiedniej równowagi kwasów tłuszczowych w diecie. Mak i olej makowy mogą być wartościowym elementem jadłospisu, ale spożywane rozsądnie.
Jelita, które lubią mak
Mak od wieków był stosowany jako naturalne wsparcie trawienia. Zawarty w nim błonnik poprawia perystaltykę jelit i pomaga regulować rytm wypróżnień. Działa delikatnie, bez gwałtownego efektu, dlatego był polecany nawet osobom starszym.
Dodatkowo tłuszcze obecne w maku tworzą w jelitach środowisko sprzyjające regeneracji śluzówki. To szczególnie ważne dla osób, które zmagają się z uczuciem ciężkości, zaparciami lub problemami jelitowymi wynikającymi ze stresu.
Dlaczego mak syci i uspokaja?
Mak zawiera zdrowe tłuszcze oraz białko roślinne, dzięki czemu daje uczucie sytości na długo. To jeden z powodów, dla których potrawy makowe były traktowane jako dania wyjątkowe, ale też bardzo konkretne i odżywcze.
Nie bez znaczenia jest także jego wpływ na układ nerwowy. Magnez oraz naturalne związki obecne w maku wspierają koncentrację i pomagają wyciszyć organizm. Dawniej wierzono, że mak uspokaja i sprzyja regeneracji.
Mak poza makowcem. Smak, który zaskakuje
Mak przez lata został zamknięty w świątecznych wypiekach, jakby nie pasował do codziennej kuchni. A to ogromne niedopatrzenie. Jego lekko orzechowy aromat świetnie odnajduje się także w daniach wytrawnych, nadając im głębi i charakteru.
Garść maku potrafi odmienić zwykłą pastę kanapkową, dodać chrupkości sałatce czy wzbogacić smak kasz i ryżu. Sprawdza się również jako nieoczywista panierka do warzyw i ryb, tworząc delikatną, aromatyczną skorupkę. W tej odsłonie przestaje być świątecznym dodatkiem, a zaczyna pełnić rolę pełnoprawnego składnika kuchni na co dzień.
Sekret tkwi w przygotowaniu. Jak wydobyć z maku to, co najlepsze
Mak jest wymagający, ale odwdzięcza się tym, którzy poświęcą mu chwilę uwagi. Surowe ziarenka są trudne do strawienia i nie oddają w pełni swoich wartości odżywczych. Dlatego dawniej nikt nie traktował etapu przygotowania jako zbędnego.
Parzenie i mielenie maku nie było kulinarnym rytuałem bez sensu. Dopiero rozdrobniony mak uwalnia swoje składniki i staje się naprawdę przyswajalny dla organizmu. W całości potrafi przejść przez układ trawienny niemal niezauważony, nie dając ani smaku, ani korzyści zdrowotnych.
Mak nie dla każdego. Kto powinien uważać na makowiec?
Choć mak uchodzi za zdrowy składnik, nie każdy powinien sięgać po niego bez ograniczeń. Ze względu na zawartość naturalnych alkaloidów nie zaleca się podawania maku dzieciom poniżej 2. roku życia. W większych ilościach może on wpływać na układ nerwowy i powodować dolegliwości żołądkowe.
Ostrożność powinny zachować również kobiety w ciąży i karmiące piersią, ponieważ składniki maku mogą przenikać do organizmu dziecka.
Mak warto ograniczyć także u osób z chorobami serca, niskim ciśnieniem, schorzeniami układu oddechowego oraz u tych, którzy przyjmują leki uspokajające lub nasenne. Ze względu na wysoką kaloryczność i ciężkostrawność nie jest on najlepszym wyborem dla osób z problemami trawiennymi oraz chorobami wątroby lub trzustki. Umiar ma tutaj kluczowe znaczenie - nawet zdrowe produkty nie zawsze służą każdemu.