Mija właśnie 201 lat od śmierci Rzymianina z urodzenia i Polaka z wyboru, nadwornego malarza Stanisława Augusta – Marcella Bacciarellego. Znany na dworach całej Europy, zdecydował się przyjąć posadę u króla Polski, by zostać doradcą w sprawach sztuki, dyrektorem budowli królewskich, a wreszcie zaufanym przyjacielem. Na tyle zaufanym, że na polecenie króla przebywającego po III rozbiorze w Grodnie, spakował i przygotował do wysłania do Włoch większość kolekcji dzieł Antoniego Poniatowskiego.
To była jedna z bardziej zuchwałych kradzieży. Była ona tak zuchwała, że pracownicy Luwru przechodząc obok pustego miejsca, gdzie wcześniej wisiał obraz byli przekonani, że po prostu został on zabrany w celu zrobienia zdjęcia. Nikt nie nawet nie pomyślał, że najsłynniejsze dzieło świata zostało po prostu skradzione. Dopiero następnego w Luwrze dnia wszczęto alarm. Był 22 sierpnia 1911 roku.
Zostały one ukryte w 1940 roku, aby uchronić je przed zniszczeniem. Kościół Matki Boskiej Szkaplerznej w Miadziole, w obwodzie mińskim, w czasach istnienia Związku Radzieckiego został zamieniony na magazyn nawozów sztucznych. Obecnie ponownie służy wiernym.