Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Kultura i Historia

Światowe kino w Warszawie

W piątek rozpoczyna się 31. Warszawski Festiwal Filmowy, jedno z piętnastu najważniejszych wydarzeń filmowych na świecie.

W piątek rozpoczyna się 31. Warszawski Festiwal Filmowy, jedno z piętnastu najważniejszych wydarzeń filmowych na świecie.

W czasie ceremonii otwarcia festiwalu zobaczymy zwariowaną czarną komedię duńskiego reżysera Andersa Thomasa Jensena „Mężczyźni i kurczaki” z Madsem Mikkelsenem w jednej z głównych ról. O nagrodę główną w konkursie międzynarodowym festiwalu będzie walczyło także 15 innych premierowych filmów z 2015 r., m.in. z Urugwaju, ze Słowacji, z Wielkiej Brytanii, Kazachstanu, Francji, Meksyku, Rosji i Polski.

Urugwajski film „Apostata” w reżyserii Federico Veiroja to komediodramat o tym, jak w dzisiejszych czasach radzić sobie z tradycją. Bohater słowackiego „Czyściciela” Petera Bejbaka sprząta mieszkania, gdy zwłoki właścicieli są zabierane przez zakład pogrzebowy. Angielski „Idol”, wyreżyserowany przez dwukrotnie nominowanego do Oscara Hany Abu-Assada, oparty jest na historii młodego Palestyńczyka z obozu dla uchodźców w Strefie Gazy, który w 2013 r. wygrał program telewizyjny „Arab Idol”. Francusko-gruzińska „Pieśń zimowa” zrealizowana przez Otara Iosselianiego to urzekająca komedia nieporozumień. Bohaterką meksykańskiego dramatu „Potwór o tysiącu głów” Rodrigo Pra jest kobieta, której chory na raka mąż potrzebuje drogiej kuracji. Żona zaczyna walczyć z nieuczciwym ubezpieczycielem i w desperacji gotowa jest na wszystko. W konkursie międzynarodowym festiwalu startuje również film „Demon” tragicznie zmarłego niedawno polskiego reżysera Marcina Wrony.

W programie festiwalu mamy ponadto 66 krótkometrażowych filmów z 57 krajów, w tym rumuńską produkcję „Chuck Norris kontra komunizm”, australijskie „Gayby Baby” – obraz o dzieciach wychowywanych przez pary homoseksualne, oraz „Grzesznika w Mekce”, film, w którym został podjęty temat homoseksualizmu w krajach islamskich.

– Staramy się, żeby nasi widzowie jak najszybciej mieli dostęp do najnowszych i najciekawszych filmów, żeby mogli obserwować na bieżąco najnowsze trendy światowego kina – mówił dyrektor festiwalu Stefan Laudyn. – Widzowie WFF zwykle jako pierwsi w Polsce mogli kiedyś zapoznać się z amerykańskim kinem niezależnym, z kinem azjatyckim, latynoamerykańskim, irańskim, rosyjskim czy rumuńskim. Zawsze istotnym elementem był czas, uchwycenie momentu największych sukcesów, wzlotu, apogeum. Chodzi nam o to, żeby pokazać film, zanim dostanie Oscara, doprowadzić do spotkania reżysera z warszawską publicznością, zanim zdobędzie on nagrodę w Cannes – podsumowuje Laudyn. Festiwal zakończy się 18 października.

Źródło: Gazeta Polska Codziennie

NAJNOWSZE Kultura i Historia