101-letnia Pinuccia Villa i 106-letni Rinaldo Duranti są zgodni, że szczepionka, z którą przyszła do nich ekipa medyków to najpiękniejszy prezent na rocznicę ślubu. Senior jest w bardzo dobrej formie i, jak podkreślają media, od razu po szczepieniu w niedzielę zasiadł do gry w karty ze swoimi krewnymi.
Jedna z kuzynek małżeństwa z Lombardii powiedziała, że od początku pandemii nestorzy rodu byli chronieni przez całą rodzinę. Odwiedzające ich na zmianę osoby miały zawsze maseczki, a na wszelki wypadek ograniczono ich kontakty z najmłodszymi.
"Właśnie dlatego wujkowie najbardziej cierpieli, bo nie mogliśmy się wszyscy spotykać"
- przyznała ich kuzynka Carla Erba.
Z powodu pandemii sędziwi mieszkańcy Monzy nie obchodzili jubileuszu ślubu. Pierwsza dawka szczepionki była najważniejszym wydarzeniem rocznicy.