wybory prezydenckie
Kolejny falstart ekipy Trzaskowskiego? Zaczęli zbierać podpisy przed formalnym startem kampanii
"Podpisy pod kandydaturą na prezydenta można zbierać po opublikowaniu w Dzienniku Ustaw postanowienia marszałka Sejmu ws. wyborów. Wzór karty do zbierania podpisów ma tylko charakter pomocniczy, sam w sobie nie decyduje o ważności zebranych podpisów" - powiedział szef PKW Sylwester Marciniak. Publikacja nastąpiła o 16:30, tymczasem już około trzech godzin wcześniej politycy Platformy Obywatelskiej pochwalili się pierwszym podpisem poparcia, uzyskanym od pani Małgorzaty.
Najpóźniej jutro poznamy datę wyborów. Jak większość rządząca zagłosuje nad poprawkami Senatu?
We wtorek lub w środę marszałek Sejmu Elżbieta Witek ogłosi datę wyborów prezydenckich - powiedział dziś wicemarszałek Sejmu Ryszard Terlecki. Obecny na tej samej konferencji prasowej poseł PiS Przemysław Czarnek zadeklarował, że rządząca większość zaakceptuje większość poprawek przyjętych przez Senat do ustawy dotyczącej wyborów prezydenckich.
Sytuacja w Senacie. „Im dłużej będą zwlekać, tym mniej czasu dla Trzaskowskiego”
- Jeszcze w zeszłym tygodniu chcieli procedować nową ustawę o wyborach prezydenckich jak najdłużej. Marszałek Grodzki przebąkiwał nawet, ze dobrze byłoby, aby wybory odbyły się po 6 sierpnia, czyli po zakończeniu kadencji Andrzeja Dudy. Nagle dzisiaj zdominowany przez opozycję Senat zmienił zdanie i zapowiada się, że głosowanie w tej sprawie odbędzie się bardzo szybko. Niezalezna.pl zapytała polityków i ekspertów, co było powodem tego typu decyzji. – To proste. Im dłużej będą zwlekać, tym mniej czasu Rafał Trzaskowski będzie miał na zbiórkę podpisów – analizuje dr Bartosz Rydliński, politolog.