Ukraina
Rosyjska rakieta nad Polską. Ukraińskie media: Przeleciała tam, gdzie stacjonowały niemieckie Patrioty
Jak wynika z ustaleń ukraińskiego portalu Defence Express, możliwych szczątków rosyjskiej rakiety, która znalazła się nad Polską, szukano w rejonie, gdzie stacjonowały do niedawna niemieckie systemy rakietowe Patriot. - Oznacza to, że działania Federacji Rosyjskiej to nie tylko "jakiś błąd", to nie "wystrzelenie gdzieś rakiety", ale działania celowe, które być może są nie tylko kontynuacją eskalowania napięcia, ale już praktycznym rozpoznawaniem zdolności obrony powietrznej państw NATO - wskazuje portal.
Rosyjska rakieta nad Polską. Kownacki dla Niezalezna.pl: przypadkowy incydent czy celowe działanie
Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych i Sztab Generalny Wojska Polskiego potwierdziły groźny incydent w polskiej strefie powietrznej niedaleko granicy z Ukrainą - w piątek rano naruszyła ją rosyjska rakieta. Według wstępnych ustaleń, pocisk manewrujący zawrócił po trzech minutach. PiS domagał się natychmiastowych informacji od rządu, przypominając, że po incydencie w Przewodowie ówczesna opozycja żądała nawet dymisji szefa MON Mariusza Błaszczaka. - Ogromną szkodę w Polsce wyrządziła obecna koalicja rządząca, bo kiedy do takich zdarzeń dochodziło wcześniej, to rwała włosy z głowy, alarmowała i budowała zupełnie niepotrzebnie strach i napięcie - komentuje w rozmowie z "Niezależną" Bartosz Kownacki, poseł PiS.