Ukraina
Rosjanie tracą nie tylko w powietrzu. Dotkliwe (codzienne) straty okupanta na lądzie. To miejsce nazwano „fabryką śmierci”
Straty przeciwnika pod Majorskiem w obwodzie donieckim codziennie dochodzą do 30 zabitych i ponad 120 rannych – powiadomił ukraiński sztab generalny. Jak się okazuje strat jest dużo więcej. Rosjanie pod Bachmutem tracą codziennie około 100 żołnierzy. Podobna do liczby zabitych jest liczba rannych. Z kolei jak podało brytyjskie ministerstwo obrony, Rosja straciła na Ukrainie dwa razy więcej samolotów niż podczas interwencji w Afganistanie. Odzyskanie przewagi powietrznej przez Rosję jest mało prawdopodobne.
Rosja ma problem. Nowo zmobilizowani poborowi nie mają przeszkolenia. A to dopiero początek kłopotów
Brytyjskie ministerstwo obrony informuje o fatalnej sytuacji w armii okupanta, która atakuje Ukrainę. Rosyjskie siły zbrojne mają problem z zapewnieniem przeszkolenia dla żołnierzy powołanych w ramach "częściowej mobilizacji", a regularny jesienny pobór jeszcze je spotęguje.
Trafiają na front i niemal od razu giną. Tak kończą Rosjanie zmobilizowani na wojnę z Ukrainą
Mobilizacja, która ogłosił Putin zabrała ze sobą wiele żyć. Z przedstawionych dziś szacunków niezależnego rosyjskiego portalu Mediazona i rosyjskiej redakcji BBC wynika, iż na wojnie z Ukrainą zginęło już co najmniej 115 żołnierzy zmobilizowanych do armii rosyjskiej. W rzeczywistości - liczby te mogą być o wiele większe.