tragedia
Przerażające relacje z tragedii na żydowskim święcie. Wśród duszących się były dzieci
"Ludzie modlili się i krzyczeli, że nie mogą oddychać, było niewyobrażalnie tłoczno" - powiedział dziennikowi "Israel Hajom" 22-letni Mandi, uczestnik święta ultraortodoksyjnych Żydów na górze Meron w Galilei, gdzie w nocy z zginęło co najmniej 45 osób, w tym dzieci, a 150 zostało rannych.