Tomasz Sakiewicz
T. Sakiewicz wspomina 10 kwietnia 2010. Redaktor wyjaśnia, jak rozpoczęły się miesięcznice
- Kiedy zorientowaliśmy się, że oni naprawdę nie chcą tego pomnika, że go nie postawią, to nam się naprawdę nie mieściło w głowie. Dopiero pierwsze sygnały były przy pogrzebie śp. prezydenta Kaczyńskiego na Wawelu, kiedy pani Róża Thun z jakąś zupełną dziczą wyszła protestować przeciwko temu pochówkowi. Wtedy się zorientowaliśmy, że są w Polsce ludzie, a nawet poważny projekt polityczny, który będzie polegał na obrażaniu tych, którzy zginęli, a nawet na zamazywaniu pamięci. Wtedy stwierdziliśmy, że na to nie pozwolimy, zmobilizowaliśmy się i wtedy była pierwsza decyzja o miesięcznicy - wspominał na antenie TVP Info redaktor naczelny "Gazety Polskiej" i "Gazety Polskiej Codziennie" Tomasz Sakiewicz.
Tomasz Sakiewicz z Budapesztu: My chcemy jednej Europy!
Uczestnicy VII Wielkiego Wyjazdu na Węgry dotarli dziś rano do Budapesztu. Tomasz Sakiewicz w rozmowie z niezalezna.pl ocenił, że już od początku wyjazdu atmosfera jest wspaniała. - My chcemy jednej Europy, chcemy się jednoczyć, ale pod flagami biało-czerwonymi i węgierskimi, nie pod jedną flagą unijną – powiedział.