Tajlandia
11-latek wjechał w grupę buddyjskich mnichów. Co najmniej osiem osób nie żyje
Co najmniej osiem osób nie żyje w północno-wschodniej Tajlandii po tym, gdy 11-latek wjechał pickupem w grupę buddyjskich mnichów - poinformowały w czwartek lokalne władze. Według policji chłopiec został zatrzymany i wkrótce zostanie przesłuchany.
Strzały na granicy Tajlandii i Kambodży. Są ofiary
Co najmniej dwóch cywilów zginęło w wyniku starć zbrojnych, które wybuchły w czwartek rano na granicy prowincji Surin w Tajlandii i Uddar Meanchey w Kambodży – podała agencja Reutera. Do incydentu doszło po tym, gdy oba kraje obniżyły rangę stosunków dyplomatycznych w konsekwencji sporu o przebieg granic.