świat
Zamiast o igrzyskach, Łukaszenka znowu mówił o Zachodzie. I grzmiał: „To oznaka słabości i strachu!”
"Mamy przed sobą wspaniałą przyszłość, a ta przyszłość jest w naszych rękach. Bez względu na to, jak bardzo świat stara się to nam odebrać - oni są rozgoryczeni i bezsilni. Jestem przekonany, że teraz też nas oglądają, słuchają i wyciągają wnioski" - tak grzmiał - pod adresem Zachodu, oczywiście - białoruski dyktator Aleksandr Łukaszenka w swoim przemówieniu z okazji otwarcia II Igrzysk WNP w Mińsku.
Obrońca Azowstalu o tym, co Rosjanie robili w Ołeniwce... „Mówili, że trzeba było zabić nas wszystkich”
Dzielnie walczył w Mariupolu, przeżył oblężenie Azowstalu, a później trafił do obozu przejściowego w Ołeniwce. W czasie, gdy Rosjanie wysadzili barak pełen ukraińskich jeńców, był tuż obok... "Zaplanowali tę zbrodnię z premedytacją... (...) Słyszałem, jak strażnicy rozmawiali między sobą, że trzeba było zabić nas wszystkich” – opowiada major Dmytro Andriuszczenko, zastępca dowódcy II Batalionu Pułku Azow.