Smoleńsk
Tłumaczka nie chce ujawniać szczegółów rozmów Tuska z Putinem. Zmowa milczenia wokół katastrofy smoleńskiej
Magdalena Fitas-Dukaczewska, była tłumaczka Donalda Tuska, najprawdopodobniej nie będzie musiała składać wyjaśnień w śledztwie ws. możliwej zdrady dyplomatycznej po katastrofie smoleńskiej w 2010 r. – taką decyzję podjął wczoraj warszawski sąd okręgowy. Prokuratura już poinformowała, że wystąpi z kolejnym wnioskiem o zwolnienie tłumaczki z tajemnicy.
Tłumaczka Tuska zostanie przesłuchana? Politycy o panice po komunikacie prokuratury
Prokuratura wezwała na przesłuchanie byłą tłumaczkę Donalda Tuska Magdalenę Fitas-Dukaczewską. Chodzi o rozmowę do której doszło 10 kwietnia 2010 roku pod Smoleńskiem. Ma to być część śledztwa dotyczącego możliwości popełnienia zdrady dyplomatycznej przez ówczesnego premiera. I nastąpiło poruszenie. List w tej sprawie wystosowali byli prezydenci, m.in. Wałęsa, Kwaśniewski, Komorowski. Napisali że decyzję prokuratury przyjmują z niepokojem. – Tak bardzo boicie się sprawy zdrady dyplomatycznej, której mógł dopuścić się ówczesny premier rządu Donald Tusk, że używacie wszelkich metod, by nie można było tej sprawy raz na zawsze wyjaśnić – mówił w programie „Woronicza 17” w TVP Info poseł Prawa i Sprawiedliwości Bartosz Kownacki.
Już jutro w Warszawie odsłonięcie pomnika prezydenta Lecha Kaczyńskiego. „Cieszę się, to zamyka pewien etap”
W sobotę 10 listopada przy pl. marszałka Józefa Piłsudskiego zostanie odsłonięty pomnik prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Podczas uroczystości wystąpienia wygłoszą: prezydent Andrzej Duda i prezes PiS Jarosław Kaczyński. Następnie odbędzie się apel pamięci oraz złożone zostaną wieńce pod pomnikiem. - Cieszę się, że po prawie 9 latach zamykamy pewien etap - ocenił dziś wicepremier, minister kultury Piotr Gliński.