Sąd Apelacyjny w Warszawie
Sąd Najwyższy zmiażdżył decyzję sędziów z Warszawy. Uzasadnienie mówi wprost o uzurpacji i chaosie
- Nie jest ochroną praw obywatelskich podważanie prawidłowości powołania sędziego tylko dlatego, że jakiś skład sądu chce zaistnieć w przestrzeni publicznej, odpowiadając na głosy polityków, realizując w ten sposób oczekiwania polityczne pewnej części przestrzeni publicznej, a nie oczekiwania strony w danej sprawie - napisał sędzia Sądu Najwyższego Mariusz Załucki. SN uchylił wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie w sprawie z powództwa Łukasza Piebiaka. SA zakwestionował sędziego orzekającego w pierwszej instancji, dokonując wiwisekcji jego drogi zawodowej. Na działanie sędziów warszawskiego SA, Sąd Najwyższy nie zostawił suchej nitki, wskazując, że jest to postępowanie szkodliwe ustrojowo i godzące w fundamenty państwa prawa.
Bardzo wolne sądy! Pieniądze za nicnierobienie, a Temida coraz bardziej ślepnie
Spore zamieszanie w Sądzie Apelacyjnym w Warszawie wywołuje zachowanie trzech sędzi. I będzie większe, bo znalazły nowy – bardzo kontrowersyjny – sposób, aby wyrazić niechęć wobec reformy wymiaru sprawiedliwości. „Jakimi motywami się kierują? Nie potrafię powiedzieć, ale na pewno nie jest to wynik naiwności czy niewiedzy” – mówi „Gazecie Polskiej” sędzia Przemysław W. Radzik, wiceprezes sądu.