Rosja
Rosja nie wychodzi z roli ofiary. Apel Poroszenko do NATO nazywa "prowokacją"
Rosja nie odpuszcza i nadal nie wychodzi z roli ofiary rzekomej ukraińskiej prowokacji. Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow stwierdził, że apel prezydenta Ukrainy Petra Poroszenki o rozmieszczenie okrętów wojennych NATO na Morzu Azowskim jest "kontynuacją prowokacyjnego kursu" i oczywiście Rosja ocenia ten apel negatywnie.
Rosja zaatakowała Ukrainę, a co na to Unia Europejska? Nie spieszno im do nowych sankcji!
Państwa Unii Europejskiej są podzielone w sprawie tego, jak zareagować na rosyjski atak na ukraińskie okręty u wejścia na Morze Azowskie. Z nieoficjalnych wypowiedzi dyplomatów wynika, że na szybkie sankcje nie ma co liczyć. Co więcej \"28\" od dwóch dni próbuje ustalić... wspólne oświadczenie.