PSL
Oficjalnie razem. PSL i ich „antysystemowy” koalicjant Kukiz. Jak tłumaczą mezalians?
Kukiz'15 i PSL podpisały dziś porozumienie programowe o współpracy w wyborach do Sejmu. - Wspólnie doprowadzimy do tego, że powstanie w Polsce opcja centrowa, która skończy z partyjniactwem i która doprowadzi do budowy prawdziwego społeczeństwa obywatelskiego – tłumaczył swój sojusz z ludowcami Pawał Kukiz, który w poprzednich wyborów startował jako kandydat „antysystemowy”.
PSL zaczyna odkrywać karty. Kogo ludowcy skusili miejscami na listach? Sporo nazwisk z PO!
Kandydaci Unii Europejskich Demokratów, która w obecnej kadencji Sejmu tworzyła wspólny klub z PSL, mają startować z list komitetu PSL-Koalicja Polska. Jak się okazuje UED otrzymała na razie dwie „jedynki” - dla Jacka Protasiewicza we Wrocławiu i szefowej UED Elżbiety Bińczyckiej w Krakowie. To jednak nie jedyne nazwiska, które mają przyciągać uwagę na listach ludowców. Syn byłego premiera Michał Mazowiecki ma wystartować albo z pierwszego miejscu w okręgu podwarszawskim, albo z drugiego w stolicy. W Warszawie „jedynką” ma być Władysław Teofil Bartoszewski. Oceniając szanse w najbliższych wyborach, Jacek Protasiewicz przekonuje, że PSL – Koalicja Polska bez trudu uzyska ponad 10 proc. poparcia. Wszystko wskazuje na to, że na listach znajdzie się sporo nazwisk byłych polityków Platformy Obywatelskiej.
Obyczajowy „rozkrok” Ludowców. Czyli - czym się różni PSL Kosiniaka, od PSL-u Kamysza
W dzisiejszym programie Michała Rachonia #Jedziemy dyskutowano m.in. na temat kolejnej zmiany narracji Polskiego Stronnictwa Ludowego ws. tzw. związków partnerskich. Okazuje się, że mimo doświadczeń z ostatniej kampanii do PE, PSL powraca do pomysłu legalizacji tzw. związków partnerskich. Kolejną zmianę frontu Ludowców komentował dziennikarz "Gazety Polskiej" Jacek Liziniewicz. - PSL Kosiniaka jest inne i PSL Kamysza też jest inne - mówił w dzisiejszym #Jedziemy Liziniewicz.