policja
Staranował 40 metrów ogrodzenia i... odjechał
Nie miał prawa jazdy, ale odwagi do prowadzenia samochodu dodał mu zapewne ponad jeden promil alkoholu w organizmie. 18-latek z gminy Urszulin w województwie lubelskim najpierw staranował ponad 40 metrów ogrodzenia, po czym jakby nigdy nic... odjechał. Na miejscu zostawił po sobie ślad - tablicę rejestracyjną, a samochód ukrył w lesie.