MON
Planowane potężne cięcia na obronność. Kownacki dla niezalezna.pl: Nowy rząd zachęca do napadu na Polskę
To jest skrajnie nieodpowiedzialne zachowanie ze strony MON-u, aby planować ograniczenie wydatków na obronność o 25 procent w latach 2025-2028. Powiedziałbym też, że szokujące, gdyby nie to, że znamy rządy PO z lat 2007-2015. Wtedy też nie byli w stanie wykorzystać kilkunastu miliardów z budżetu MON na zbrojenia. Nie ma więc w tym nic zaskakującego. Zaskakujące jest jednak to, że mamy wojnę u polskich granic, a wszyscy eksperci mówią, że w ciągu najbliższych kilku lat do wojny może dojść w Polsce – mówi poseł Prawa i Sprawiedliwości (PiS), Bartosz Kownacki.
Jest reakcja Tuska. Zero treści, w dodatku... w rodzaju żeńskim: "Odebrałam meldunek..."
"Odebrałam meldunek Ministra Obrony Narodowej. Postępowanie Prokuratury i Żandarmerii Wojskowej wobec naszych żołnierzy budzi uzasadniony niepokój i gniew ludzi. Oczekuję szybkich wniosków i decyzji organizacyjnych, prawnych oraz personalnych" - napisał Donald Tusk, rzekomo odnosząc się do medialnego szumu wokół zatrzymania polskich obrońców. Jak widać - nie pochylił się ani nad sensowną treścią, ani nad... poprawnością językową.
Unijne pomysły na obronność. Skurkiewicz: Nie ma sensu przygotowywać alternatywnych rozwiązań
Szef MON-u Władysław Kosiniak-Kamysz będzie popierał pomysł utworzenia funkcji komisarza ds. obronności i bezpieczeństwa Unii Europejskiej. Wicepremier na tym unijnym stanowisku widzi Radosława Sikorskiego. Jak zauważa senator PiS Wojciech Skurkiewicz, większość państw UE przynależy również do NATO, które daje gwarancje bezpieczeństwa. Nie ma sensu przygotowywać alternatywnych rozwiązań. - Dla nas najważniejsze są relacje wewnątrz Sojuszu Północnoatlantyckiego oparte na relacjach transatlantyckich z naszym głównym sojusznikiem czyli USA. W przypadku samego Radosława Sikorskiego to mam nadzieję, że już na stale porzucił wszelkie pomysły dotyczące resetu z Rosją - stwierdził senator PiS.