Grupa Wagnera
Atak Prigożyna przestraszył Łukaszenkę? Jego odrzutowiec opuścił teren Białorusi! [ZDJĘCIA]
W mediach społecznościowych wrze od doniesień z Rosji. Jewgienij Prigożyn, właściciel rosyjskiej najemniczej Grupy Wagnera, który razem ze swoimi oddziałami zajął Rostów nad Donem, domaga się spotkania z szefem sztabu generalnego Walerijem Gierasimowem i ministrem obrony Siergiejem Szojgu. Jeśli odmówią, będzie kontynuował blokadę miasta Rostów i kontynuował atak na stolicę, Moskwę. Czy to z tego powodu białoruski dyktator opuszcza swój kraj...?
Zagraniczne aktywa wagnerowców zostaną zajęte?
Biuro prokuratora generalnego Ukrainy poinformowało, że amerykańscy i ukraińscy prokuratorzy pracują nad mechanizmami zajmowania zagranicznych aktywów rosyjskiej najemniczej firmy wojskowej, tzw. Grupy Wagnera, by pozbawić ją możliwości finansowania dalszych walk na Ukrainie.
Wagnerowcy przenoszą się do Afryki? Media donoszą o konflikcie grupy z rosyjskim ministerstwem obrony
Jewgienij Prigożyn, prokremlowski biznesmen i szef rosyjskiej najemniczej Grupy Wagnera, zamierza ograniczyć swoją aktywność na Ukrainie i skoncentrować się na działalności w krajach Afryki. Jest to konsekwencja konfliktu wagnerowców z ministerstwem obrony Rosji i regularną armią tego kraju - powiadomiła agencja Bloomberga.