Donald Tusk
Tusk oszukał Polaków, mnie też – przyznaje europoseł. O „wykładzie” na UW: „to była agitka”
Donald Tusk nie powinien był prowadzić agitki na Uniwersytecie Warszawskim. Jako szef Rady Europejskiej złamał literę Traktatu Unii Europejskiej w art. 15, który mówi, że nie wolno pełnić ról publicznych. Jest nieformalnym kierownikiem opozycji – powiedział w rozmowie z Dorotą Kanią na antenie Polskiego Radia 24 Jacek Saryusz-Wolski.
„Król Europy” przemówił do „tłumów” i nagle rozległo się… Tego chyba Tusk nie chciał słyszeć
Szef Rady Europejskiej Donald Tusk po zakończeniu swojego wykładu na Uniwersytecie Warszawskim w zaiste „królewskim stylu” postanowił przemówić również do osób zebranych na zewnątrz budynku. Przekonywał m.in., że to (sic!) „nie gospodarka decyduje, że ludzie są szczęśliwi”. I że „kwintesencją Zachodu jest to, że ludzie się lubią, szanują, uśmiechają się do siebie”. Jednak nie wszyscy, jak by się to marzyło byłemu premierowi Polski, byli zachwyceni jego przemową. Przed kampusem UW jego zwolennicy napotkali grupę jego przeciwników. Doszło do utarczek słownych. Obie grupy oddzielała policja.