CBA
Niesiołowski skomentował „seksaferę”. Wpadł w furię już po jednym pytaniu!
Stefan Niesiołowski, który do tej pory nie był zbyt rozmowny w sprawie seksafery ze swoim udziałem, w końcu przerwał milczenie. Tłumaczenia posła są jednak co najmniej kuriozalne. Jego zdaniem cała sprawa jest... spreparowana przez CBA i prokuraturę. Na pytanie "Super Expressu" o to, czy korzystał z usług prostytutek, polityk mocno się oburzył.
„Jurny Stefan” i trzech biznesmenów. Kłopoty Stefana Niesiołowskiego
Wczoraj funkcjonariusze Centralnego Biura Antykorupcyjnego zatrzymali trzech biznesmenów – Bogdana W., Wojciecha K. i Krzysztofa K. Mieli oni wręczać łapówki Stefanowi Niesiołowskiemu (PSL-UED) i załatwiać również politykowi prostytutki – 29 razy w okresie od 2013 do 2015 r. Nadali mu nawet pseudonim „Jurny Stefan”. Wczoraj Prokuratura Krajowa złożyła do Sejmu wniosek o uchylenie immunitetu posłowi Niesiołowskiemu.