Amber Gold
Skala nieprawidłowości w skarbówce poraża. „Środowisko, w którym mogła wzrastać sprawa Amber Gold”
Kiedy przyszłam do I Urzędu Skarbowego w Gdańsku, zastałam środowisko, w którym mogła wzrastać sprawa Amber Gold - zeznała była p.o. naczelnika tego urzędu Maria Liszniańska przed sejmową komisją śledczą. Przewodnicząca komisji Małgorzata Wassermann (PiS) poinformowała, że I Urząd Skarbowy w Gdańsku był właściwym nie tylko dla Amber Gold, ale też dla pozostałych spółek z tej grupy, niektórych spółek OLT Express, ale też dla rozliczenia szefów Amber Gold - Marcina i Katarzyny P.
Tusk w firmie, która miała zniszczyć krajowe przedsiębiorstwo. Ostre słowa w "7x24"
Goście Katarzyny Gójskiej w programie ,,7x24'' rozmawiali m.in. o zeznaniach Krzysztofa Bondaryka przed Komisją ds. afery Amber Gold. - W normalnym państwie to niemożliwe, że syn premiera może pracować w firmie, która ma zniszczyć krajowe przedsiębiorstwo. (...) Tusk był fundamentem, był parasolem i jest osobą, którą powinna ponieść konsekwencje - powiedział poseł Dominik Tarczyński, komentując wypowiedzi Marcina Święcickiego z PO.
Były szef Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego przed komisją Amber Gold – TRANSMISJA
Dziś sejmowa komisja śledcza będzie kontynuowała przesłuchania świadków ws. Amber Gold. Zeznania ma złożyć gen. Krzysztof Bondaryk, który kierował Agencją Bezpieczeństwa Wewnętrznego od stycznia 2008 roku do stycznia 2013 roku, czyli w okresie działalności i upadku spółki Amber Gold.