- Po sieci krąży fałszywy dokument dotyczący rzekomo wstrzymania poszukiwań i ekshumacji w Puźnikach. Przed chwilą otrzymałem potwierdzenie od Ministra Kultury Ukrainy Mykoły Toczyckiego, że nie podpisał żadnego takiego dokumentu i że to rosyjska prowokacja - alarmuje Michał Dworczyk w serwisie X.
W nocy oraz nad ranem Rosjanie przeprowadzili zmasowane ataki na Ukrainę, wykorzystując roje dronów uderzeniowych oraz rakiety. W Kijowie nieustannie rozlegały się eksplozje, serie z ciężkich karabinów maszynowych oraz odgłosy silników bezzałogowych statków powietrznych.