- Dla wielu dzieci centrum wszechświata nadal znajduje się w piwnicach. Widok tych biednych, smutnych dzieci ze spuszczoną głową, wszystkich emocjonalnie dotyka. Trudno poradzić sobie z tym okradzionym dzieciństwem – powiedział dyrektor Caritas-Spes-Charków ks. Wojciech Stasiewicz. Przekazał również, że przedłużająca się wojna i ciągły stan zagrożenia zmniejszyły trochę entuzjazm w społeczeństwie, ale – jak podkreślił – wszyscy są wciąż zdeterminowani i zjednoczeni.