Donald Trump dzień zaprzysiężenia na 47. prezydenta USA rozpoczął od nabożeństwa w episkopalnym kościele św. Jana w Waszyngtonie. Obecność na nabożeństwie przyszłego prezydenta USA to pewna tradycja, którą kultywowali w przeszłości m.in. Barack Obama czy George W. Bush.
- Ta lawina, która poszła w Europie po wyborze Trumpa i są już zmiany z tego powodu, przewinie się też przez USA. Będą zmiany gubernatorów, a to przełoży się na ekonomię, ale także na bezpieczeństwa i USA znów będą strażnikiem prawdziwej demokracji w świecie - powiedział w TV Republika Tadeusz Antoniak, szef Klubów "Gazety Polskiej" w USA