Kierowana przez premiera Grecji Aleksisa Ciprasa lewicowa partia Syriza poniosła dotkliwą porażkę w majowych wyborach europejskich, przegrywając z opozycyjną Nową Demokracją o ponad 9 punktów procentowych, co skłoniło premiera do ogłoszenia przedterminowych wyborów parlamentarnych. Mają się one odbyć 7 lipca. Teraz szef greckiego rządu zagroził swoim rodakom powrotem do czasów zaciskania pasa.