Jeden z liderów rosyjskiej opozycji, Aleksiej Nawalny, został dzisiaj wypisany ze szpitala i z powrotem trafił do aresztu. W niedzielę polityk miał opuchniętą, zaczerwienioną i pokrytą wysypką twarz, co było przyczyną przyjęcia go do jednego z moskiewskich szpitali. Adwokat Nawanego, Olga Michajłowa, jest zdania, że przyczyną tych objawów mogło być "zatrucie toksyczną substancją" i nie wykluczyła w tym udziału osób trzecich.