Prezydent USA Joe Biden milczy w sprawie sankcji, podczas gdy budowa Nord Stream 2 przyspiesza. Nowa administracja amerykańska szuka równowagi między swoją niechęcią do gazociągu a pragnieniem poprawy stosunków z Niemcami - ocenia brukselski portal Politico. Jak dodano, nie oznacza to jednak, że Joe Biden zmienił swoje nastawienie wobec projektu.