"Wielokrotnie wyjaśnialiśmy, że nie zamierzamy zaatakować Ukrainy" – oświadczył minister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Ławrow po spotkaniu w Genewie z sekretarzem stanu USA Antonym Blinkenem. Dodał, że "Rosja nigdy Ukrainie nie groziła". Spotkanie, zgodnie z przypuszczeniami obu dyplomatów, nie przyniosło przełomu, ale ocenione zostało pozytywnie. Moskwa wciąż czeka na pisemną odpowiedź Stanów Zjednoczonych na swoje propozycje.