W Rosji wpłynął do parlamentu projekt przepisów przewidujący kary więzienia - nawet do 15 lat - za "fake newsy" o działaniach sił zbrojnych Rosji. Przepisy te zaproponowano na tle prowadzonej przez Rosję wojny przeciwko Ukrainie. Obecna interpretacja władz Rosji oznacza, że nazywanie wojny na Ukrainie "wojną" wpisuje się w państwową definicję "fake newsa". Z tego powodu zamknięta została już jedna stacja radiowa, jeden kanał telewizyjny oraz kilka portali internetowych.
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski powiedział mi, że absolutnie się nie cofną, że będą bronili Kijowa ze wszystkich sił - podkreślił prezydent Andrzej Duda. Duch jest w nim i w jego współpracownikach - powiedział. Jak dodał, "robimy wszystko, żeby mieli poczucie, że nie są sami, że jesteśmy z nimi".
W mediach społecznościowych Operacji Połączonych Sił Zbrojnych Ukrainy opublikowano zdjęcia rosyjskich dokumentów wojskowych, które przejęło wojsko ukraińskie. Wynika z nich, że inwazja na Ukrainę miała rozpocząć się 20 lutego.