Nie żyją cztery osoby, czyli wszyscy, którzy znajdowali na pokładzie amerykańskiego samolotu wojskowego Bell-Boeing V-22 Osprey, który rozbił się w piątek na północy Norwegii - poinformowała agencja Reutera, powołując się na wydany w sobotę komunikat lokalnej policji.
Okupanci ostrzelali szpital w Trościańcu w obwodzie sumskim. Na szczęście nikt nie zginął - napisał na Telegramie w nocy z piątku na sobotę Dmytro Żywycki, szef sumskiej obwodowej administracji państwowej. Jak dodał, "zgłaszano również przypadki tortur i uprowadzeń".
Kilku ukraińskich wojskowych zlikwidowało w Charkowie na wschodzie Ukrainy grupę kilkunastu Rosjan, wśród których byli przedstawiciele Głównego Zarządu Wywiadu Rosji - pisze Ukraińska Prawda. Do zdarzenia doszło około tygodnia temu, ale dopiero teraz wyszły na jaw szczegóły tej operacji.