O tym, że rosyjscy żołnierze to nie tylko mordercy, ale i złodzieje wie już cały świat. Opozycyjny białoruski bloger Anton Matolka opublikował w sieci nagranie nagranie z kamery internetowej oddziału rosyjskiej firmy kurierskiej CDEK w białoruskim mieście Mozyrz - informuje portal zekalo.io. Na filmie widać, jak rosyjscy żołnierze wysyłają do Rosji przedmioty, najprawdopodobniej ukradzione na Ukrainie.
Od dziesiątek lat Finlandia wykorzystuje całe społeczeństwo, by przygotować się na możliwość konfliktu z Rosją. Jeśli wojna na Ukrainie rozprzestrzeni się na innych sąsiadów Rosji, Finlandia będzie gotowa - opisuje "Financial Times".