O śmierci lekarza poinformowano na stronie internetowej omskiego szpitala pogotowia ratunkowego nr 1 (BSMP-1).
Maksimiszyn zmarł nagle w wieku 56 lat. W szpitalu w Omsku pracował 28 lat, był specjalistą w dziedzinie anestezjologii i resuscytacji.
"Wniósł wielki wkład w organizację szpitalnego oddziału anestezjologicznego i intensywnej terapii. Pod jego kierownictwem opracowano i wdrożono szereg metod leczenia krytycznie chorych pacjentów z ostrymi incydentami naczyniowo-mózgowymi"
- informuje omski szpital. Kondolencje rodzinie złożył naczelny lekarz placówki, Jewgienij Osipow.
Jak podaje portal openmedia.io, przyczyną śmierci Maksimiszyna był zawał serca.
Na oddział anestezjologii i intensywnej terapii szpitala ratunkowego nr 1 w Omsku trafił w sierpniu 2020 Aleksiej Nawalny, po tym, jak zasłabł na pokładzie samolotu lecącego z Tomska do Moskwy.
Jak podaje portal Radia Swaboda, "początkowo lekarze publicznie przyznawali, że przyczyną złego stanu zdrowia opozycjonisty był zatrucie, jednak potem temu zaprzeczali". Svoboda.org wskazuje również, że w omskim szpitalu mieli być widziany wówczas wysocy urzędnicy rosyjskiego ministerstwa spraw wewnętrznych oraz FSB.
Radio Swaboda zaznacza, że były naczelny lekarz omskiej lecznicy, odpowiedzialny w czasie pobytu Nawalnego za komunikację z mediami, Aleksander Murachowski, został w listopadzie mianowany szefem ministerstwa zdrowia obwodu omskiego. To Murachowski miał przekazać dziennikarzom informację o "zaburzeniach metabolicznych" jako przyczynie złego stanu zdrowia Nawalnego.
W październiku 2020 r. Anatolij Kaliniczenko, zastępca szefa szpitala ratunkowego nr 1 w Omsku zrezygnował ze stanowiska. Zdecydował się na podjęcie pracy w prywatnej klinice, mówiąc o "powodach osobistych". Miał być on bezpośrednio zaangażowany w leczenie opozycjonisty.