Dane dotyczące islamskich terrorystów pochodzą z raportu na temat zagrożenia terrorystycznego w Hiszpanii, wydawanego co roku przez Centrum Pamięci Ofiar Terroryzmu. Centrum uznaje terroryzm dżihadystyczny za główne zagrożenie dla Hiszpanii, o czym przypomniał w przedmowie do tegorocznej edycji minister spraw wewnętrznych Fernando Grande-Marlaska.
Najwięcej zatrzymanych to obywatele Hiszpanii i Maroka
Liczba osób zatrzymanych za przestępstwa związane z terroryzmem dżihadystycznym stale rośnie - w 2024 roku zatrzymano 81 osób, co było wynikiem wyższym niż w 2023 r., gdy służby zatrzymały 78 osób.
Zarówno najnowszy, jak i ubiegłoroczny raport zwracają uwagę na rosnące zjawisko „brutalnej radykalizacji” młodych osób, także nieletnich. Marlaska zwrócił uwagę, że jest to pokolenie wyrosłe w świecie platform społecznościowych, na których rozprzestrzeniają się ekstremistyczne narracje.
Wśród zatrzymanych dominowali obywatele Hiszpanii i Maroka. Raport zwraca również uwagę na pięciu zatrzymanych pochodzących z Tadżykistanu, powiązanych z Państwem Islamskim Prowincji Chorasan (ISKP), odłamem Państwa Islamskiego (IS) działającym w Azji Centralnej. Hiszpania wydaliła w ubiegłym roku 25 osób podejrzanych o radykalną działalność dżihadystyczną, wśród których znaleźli się imamowie oraz byli żołnierze IS. Wśród wydalonych znalazł się obywatel Holandii.
Zapadają wyroki - także... dla żon terrorystów
W ubiegłym roku hiszpańskie służby rozbiły też komórkę zajmującą się zakupem materiałów do produkcji dronów dla Hezbollahu, a także inne struktury przestępcze prowadzące działalność wspierającą Hamas.
Przed sądem stanęło 27 osób oskarżonych o przestępstwa związane z dżihadyzmem; zapadło 19 wyroków skazujących, osiem osób zostało uniewinnionych, ale sześć z nich wróci przed sąd po apelacji prokuratury.
Wśród skazanych na karę więzienia są dwie Hiszpanki, których mężowie - terroryści Państwa Islamskiego - uciekli do Syrii.