Rozmowa między Trumpem i Zełenskim rozpoczęła się niedługo przed godziną 20 czasu polskiego. Jeszcze przed wyproszeniem mediów prezydent USA przekazał dziennikarzom - mówiąc o wojnie na Ukrainie - :"myślę, że cały świat ma już jej dość, dlatego doprowadzimy do jej końca".
Zamknięte spotkanie prezydentów trwało około godziny. Zaraz po nim przywódcy USA i Ukrainy zapozowali do wspólnej fotografii z obecnymi na miejscu przewodniczącą Komisji Europejskiej Ursulą von der Leyen, sekretarzem generalnym NATO Markem Rutte, prezydentem Francji Emmanuelem Macron, kanclerzem Niemiec Friedrichem Merzem, premierem Wielkiej Brytanii Keirem Starmerem, premier Włoch Giorgią Meloni oraz prezydentem Finlandii Alexandrem Stubb.
Jak przekazał obecny w Waszyngtonie dziennikarz Telewizji Republika, Rafał Stańczyk limuzyna, którą przyjechał Wołodymyr Zełenski oraz bus, który przywiózł europejskich polityków do ostatniej chwili czekał przed Białym Domem - prawdopodobnie na wypadek, gdyby rozmowa prezydentów USA i Ukrainy nie zakończyła się pomyślnie.
Po wejściu do pokoju, w którym rozmowy będą się toczyć w szerszym gronie Trump oznajmił:
"Dziękuję za wszystkie wspaniałe rzeczy, które się dziś wydarzyły. Uważam, że to wielki sukces i cele, które udało nam się osiągnąć są bardzo owocne. Jesteśmy tutaj aby zakończyć wojnę i zakończyć zabijanie ludzi"
Mam zaszczyt gościć tutaj prezydenta Zełenskiego, rozmawialiśmy już dzisiaj na wiele tematów. Dzisiaj rozmawiałem także z prezydentem Putinem. Na pewno to spotkanie będzie bardzo produktywne i mam nadzieję, że uda nam się osiągnąć zamierzony cel
– powiedział Donald Trump.