Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Świat

Z własnej broni myśliwskiej zabił 12 rosyjskich żołnierzy. Wywiad ukraiński przedstawia historię „Wilka”

Ukraiński wywiad wojskowy przedstawił wczoraj postać "Wilka" - mężczyzny, który w jednym z miast w okolicy Kijowa, na tyłach wroga zlikwidował 12 rosyjskich żołnierzy używając broni myśliwskiej oraz sportowej. "Wilk" miał pomagać także w ewakuacji ludności cywilnej.

Autor:

Co pewien czas do opinii publicznej docierają historie o heroicznych obrońcach Ukrainy, która od ponad 50 dni skutecznie stawia czoło rosyjskiemu najeźdźcy. Tym razem ukraiński wywiad wojskowy przedstawił "Wilka" - mężczyznę, który na własną rękę postanowił wesprzeć ukraińską armią i zlikwidować kilku okupantów.

Wywiad w zamieszczonym na Facebooku wpisie zaznacza, że "Wilk" to znak wywoławczy mężczyzny, a "z oczywistych powodów jego dane nie są publikowane".

W jednym "z najgorętszych miast Kijowszczyzny" mężczyzna od pierwszych dni inwazji rosyjskiej "rozpoczął swoje zadania w interesie wywiadu i sił zbrojnych Ukrainy".

- Po wejściu okupacyjnych wojsk podawał dokładne informacje o rozmieszczeniu wroga. Mając własną broń myśliwską i sportową dokonywał wypadów na tyły przeciwnika, gdzie osobiście zlikwidował 12 rosyjskich żołnierzy patrolujących okolice miejscowej cerkwi, która służyła za punkt obserwacyjny oraz magazyn leków i paliwa

 - podaje wywiad.

"Wilk" miał pomagać także w ewakuacji ludności cywilnej. Ze strefy zagrożenia miał wyprowadzić 23 osoby, w tym dziewięcioro dzieci.

Autor:

Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane