Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Świat

Wyrzucony z parlamentu za brak krawata

Jeden z liderów nowozelandzkiej Partii Maorysów Rawiri Waititi został we wtorek wyrzucony z posiedzenia parlamentu, ponieważ nie miał krawata - informuje BBC. Przemawiający w parlamencie mężczyźni są zobowiązani do noszenia krawata, który Waititi nazywa "kolonialną pętlą".

"Tu nie chodzi o krawat, tu chodzi o tożsamość kulturową" - podkreślił Waititi, opuszczając salę obrad. Zamiast krawata poseł Partii Maorysów nosi naszyjnik z zielonym kamieniem. Jak wyjaśnił, jest to "maoryski ubiór biznesowy".

Waititi już wcześniej był ostrzegany przez przewodniczącego izby Trevora Mallarda, że jeżeli nie zacznie nosić krawata, nie będzie mógł przemawiać i zostanie wyproszony z obrad.

- Zdejmijcie pętlę z mojej szyi, bym mógł śpiewać swoją pieśń

- mówił już w swoim pierwszym przemówieniu zasiadający w nowozelandzkim parlamencie od wyborów w październiku 2020 r. Waititi.

Mallard zaznaczał, że osobiście popiera zmianę regulaminu parlamentu i rezygnację z obowiązku noszenia krawata, ale sprzeciwiła się temu większość parlamentarzystów - przypomina BBC.

"Nie sądzę, by Nowozelandczyków obchodziła sprawa noszenia krawata" - skomentowała sprawę premier Nowej Zelandii Jacinda Ardern, która zaznaczyła, że osobiście nie sprzeciwia się osobom odmawiającym noszenia tego elementu garderoby w parlamencie, ale obecnie należy się skupić na poważniejszych problemach.

Źródło: PAP, niezalezna.pl

NAJNOWSZE Świat