Koszulka "RUDA WRONA ORŁA NIE POKONA" TYLKO U NAS! Zamów już TERAZ!
Z OSTATNIEJ CHWILI
Prezydent Andrzej Duda podpisał budżet na 2025 r. oraz przesłał część przepisów do Trybunału Konstytucyjnego w trybie kontroli następczej • • •

Wojciechowski: skupiam się na przygotowaniu do wysłuchania w PE

Cieszę się, że Europejski Urząd ds. Zwalczania Nadużyć Finansowych (OLAF) zakończył postępowanie; teraz skupiam się już tylko na przygotowaniu do wysłuchania w Parlamencie Europejskim - napisał dziś na Twitterze kandydat na komisarza ds. rolnictwa Janusz Wojciechowski.

Janusz Wojciechowski, Anne Sander
Janusz Wojciechowski, Anne Sander
twitter.com/ASanderMEP

"Cieszę się, że OLAF zakończył postępowanie. Brak wniosków dyscyplinarnych lub sądowych potwierdza moje zapewnienia, że nie było żadnych zamierzonych nieprawidłowości w moich rozliczeniach. Teraz skupiam się już tylko na przygotowaniu do wysłuchania w Parlamencie Europejskim"

- napisał Wojciechowski.

W piątek Europejski Urząd ds. Zwalczania Nadużyć Finansowych poinformował, że zakończył sprawę "zaleceniami dla Parlamentu Europejskiego, dotyczącymi zarówno odzyskania kwoty 11 243 euro od pana Wojciechowskiego, jak i dalszego wzmocnienia przepisów administracyjnych dotyczących zwrotu kosztów podróży i wypłaty diet".

Wojciechowski już wcześniej informował, że "z własnej inicjatywy" zwrócił Parlamentowi Europejskiemu ponad 11 tys. euro w 2016 roku, gdy podczas porządkowania dokumentów stwierdził "ryzyko błędu w obliczeniach" w rozliczaniu podróży z lat 2009-2011.

OLAF podkreślił w komunikacie, że nie wydał żadnych zaleceń dyscyplinarnych ani sądowych dotyczących osobiście Wojciechowskiego. OLAF podkreślił, że sporne środki w całości przez niego zostały zwrócone Parlamentowi Europejskiemu.

Wojciechowski w czwartek dostał zielone światło od komisji prawnej PE, która badając jego oświadczenie majątkowe nie dopatrzyła się żadnego konfliktu interesu. W przyszłym tygodniu we wtorek ma się odbyć jego przesłuchanie na komisji rolnictwa PE.

 



Źródło: niezalezna.pl, PAP

#Janusz Wojciechowski #PE

redakcja