Opozycja, z którą zagłosowało co najmniej kilkunastu posłów rządzącej Partii Konserwatywnej, zebrała 328 głosów przy zaledwie 301 na rzecz rządu (większość 27 głosów).
Dzięki temu zwycięstwu w środę parlament będzie obradował nad opozycyjnym wnioskiem otwierającym drogę do zablokowania bezumownego brexitu i potencjalnego opóźnienia wyjścia z UE do 31 stycznia 2020 r.
W następstwie tych wydarzeń brytyjski premier Boris Johnson zapowiedział, że złoży w środę wniosek o przedterminowe wybory.
Aby doszło do wyborów, za takim wnioskiem musiałyby zagłosować dwie trzecie posłów zasiadających w Izbie Gmin.
Opozycyjne ugrupowania, których głosy byłyby potrzebne do przyjęcia takiej propozycji - Partia Pracy, Szkocka Partia Narodowa i Liberalni Demokraci - jednogłośnie zaznaczyły jednak, że mogłyby udzielić swojego poparcia wyłącznie po wcześniejszym przyjęciu przygotowywanej przez ponadpartyjną grupę polityków ustawy przeciwko bezumownemu wyjściu z UE.
Odpowiedni projekt - otwierający drogę do możliwego dalszego opóźnienia terminu opuszczenia Wspólnoty do 31 stycznia 2020 r. w razie braku porozumienia do 19 października br. - będzie procedowany w Izbie Gmin w środę.